Blog o Bogu Trójedynym tak bardzo innym, a zarazem bliskim sprawom ludzkim i sprawom tego świata... Blog o Bogu w moim życiu...




LICZNIK ODWIEDZIN:

liczniki na blog onet
WYSZUKIWARKA:
Blog > Komentarze do wpisu

w kraju Gadareńczyków...

„Gdy przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. Zaczęli krzyczeć: «Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?» A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy prosiły Go: «Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń!» Rzekł do nich: «Idźcie!» Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w falach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby odszedł z ich granic” /Mt 8, 28-34/.

Uzdrowienie opętanych w kraju Gadareńczyków jest jednym z dziesięciu cudów uczynionych przez Jezusa, a opisanych w Ewangelii wg świętego Mateusza.

Jezus wypędza złe duchy i pozwala im opętać stado świń. Jak musi być cenny człowiek w oczach Boga? Dwóje ludzi jest ważniejsze niż całe stado świń. Nieco inne podejście mają mieszkańcy kraju Gadareńczyków – dla nich ważniejsze jest stado świń. Świnie są dla nich źródłem, z którego czerpią dochody - świadczą o bytności właściciela, mimo że w kulturze żydowskiej są postrzegane jako nieczyste.

„Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby odszedł z ich granic. /Mt 8, 33-34/. Ludzie słysząc o uzdrowieniu opętanych zaczynają się bać Jezusa, Jego mocy i siły. Jeśli uzdrowi jeszcze kilka osób mieszkańcy stracą wszystko co posiadają… Boją się uzdrowienia, bo w ich odczuciu wyrządza ono krzywdy i zniszczenia. Tylko czy te zmiany - proponowane przez Jezusa - rzeczywiście są dla człowieka krzywdzące? Czy i ja wypraszam Jezusa z granic mojego serca, bo boję się, że z uzdrowieniem stracę wszystko co daje mi złudzenie szczęścia, bezpieczeństwa i bogactwa? Jak często żal mi tych życiowych świń (czyli tego co – jak już wspomniałem - w kulturze żydowskiej jest nieczystym)?

„Gdy ujrzysz Boga, gdy Go znajdziesz – znajdziesz prawdziwe życie”/Benedykt XVI/. Czy zatem wybieram nieczyste świnie czy prawdziwe życie – bez złudzeń? To wybór, który podejmuję w każdej chwili mojego życia…

„Chryste Królu, niech przyjdzie Królestwo Twoje, przez Maryję!”

niedziela, 27 stycznia 2013, damian.franciszek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: