Blog o Bogu Trójedynym tak bardzo innym, a zarazem bliskim sprawom ludzkim i sprawom tego świata... Blog o Bogu w moim życiu...




LICZNIK ODWIEDZIN:

liczniki na blog onet
WYSZUKIWARKA:
Blog > Komentarze do wpisu

wróciłem

Wyobraź sobie bosą zakonnicę bez habitu i bez welonu – w ogóle bez odzienia. Na dodatek brudną, całą we krwi, z wieloma obrażeniami oddychającą ostatkiem sił. Taka zakonnica na dodatek leży przy ruchliwej ulicy. Jedynym jej pragnieniem jest schować się oraz ukryć, tak aby nikt nie dostrzegł. Jednak czy ukrywanie się coś zmieni? Czy stać mnie aby w takim stanie wrócić do Boga? Stanąć przed Światłością i powiedzieć: Boże mój w Trójcy Jedyny, taki jestem - pomóż mi? Po trzy tygodniowym pobycie w szpitalu wróciłem co mojej rzeczywistości… Pobyt w szpitalu był swego rodzaju czasem rekolekcji, kiedy starałem się zacieśnić wież z Chrystusem. Pobyt w szpital zakończył się pomyślnie – pisze oczywiście o moim stanie zdrowia fizycznego. I teraz co dalej? Czy zachowam się jak żaba szerokoustna, która po czasie suszy na nowo wróci do swojego bagna? A może będę niczym traszka, która tylko w promieniach słońca znajdzie swoją radość? Wracam w wydaniu drugim uzupełnionym i zaktualizowanym…

"Chryste Królu, niech przyjdzie Królestwo Twoje, przez Maryję!"

poniedziałek, 02 kwietnia 2012, damian.franciszek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: